Warunkowe zawieszenie wykonania kary jest jednym z trzech środków związanych z poddaniem sprawcy próbie (inaczej zwanych środkami probacyjnymi) unormowanych w polskim Kodeksie karnym (dalej także jako k.k.). W efekcie istotnych zmian w systemie polskiego prawa karnego wprowadzonych m.in. ustawą z dnia 20 lutego 2015 roku (Dz. U. z 2015 r., poz. 396), która weszła w życie dnia 1 lipca 2015 roku, omawiana instytucja uległa znacznej modyfikacji. Omówienie owych przekształceń stanowi przedmiot niniejszego artykułu. Jednak wobec zakresu i ilości wprowadzonych zmian konieczne jest skupienie się jedynie na najistotniejszych zmianach.

 

Normatywną podstawę zastosowania omawianej instytucji stanowi art. 69 § 1 k.k. Zgodnie z jego treścią sąd może warunkowo zawiesić wykonanie orzeczonej kary. Wskazany fragment przepisu jest istotny z dwóch względów. Po pierwsze normuje instytucję warunkowego zawieszenia jako fakultatywną. Sąd nie ma zatem obowiązku stosować jej nawet wtedy, jeżeli spełnione są wszystkie określone prawem przesłanki. Po drugie warunkowe zawieszenie możliwe jest jedynie w stosunku do orzeczonej już kary, co oznacza, że beneficjentem warunkowego zawieszenia może być jedynie osoba skazana prawomocnym wyrokiem. Należy przy tym pamiętać, że okres zatarcia skazania z zastosowaniem warunkowego zawieszenia jest krótszy od standardowego okresu zatarcia przewidzianego przepisami.

 

Art. 69 § 1 k.k. określa jednocześnie warunki dopuszczalności zastosowania instytucji zawieszenia (takie jak wskazanie rodzajów kar podlegających zawieszeniu czy uwzględnianych przez sąd okoliczności dotyczących sprawcy), jak również sytuacje, w których zawieszenie jest niedopuszczalne bądź dopuszczalne warunkowo.

 

Dotychczas warunkowemu zawieszeniu podlegały orzeczone kary:

  • pozbawienia wolności na czas nie przekraczający 2 lat,
  • ograniczenia wolności,
  • grzywny orzeczonej jako kara samoistna.

 

Jednocześnie wskazany przepis określa, że instytucja warunkowego zawieszenia może być zastosowana, jeżeli jest to wystarczające dla osiągnięcia wobec sprawcy celów kary, a w szczególności zapobieżenia powrotowi do przestępstwa. Warunek niniejszy nie uległ zmianie.

W świetle przepisów znowelizowanego Kodeksu karnego warunkowo zawieszone może być wykonanie wyłącznie kary pozbawienia wolności orzeczonej w wymiarze nieprzekraczającym roku. Co więcej, zastosowanie przez sąd warunkowego zawieszenia kary jest dopuszczalne jedynie, gdy sprawca w czasie popełnienia przestępstwa nie był skazany na karę pozbawienia wolności.

Istotna zmiana zaszła również w zakresie czasu trwania próby, jakiej zostaje poddana osoba skazana na karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania. Dotychczas art. 70 § 1 k.k. różnicował okres próby w zależności od rodzaju kary, która podlegała warunkowemu zawieszeniu. I tak warunkowe zawieszenie wykonania kary pozbawienia wolności mogło nastąpić na okres od 2 do 5 lat, natomiast warunkowe zawieszenie kary ograniczenia wolności lub grzywny mogło nastąpić na okres od roku do 3 lat. Natomiast w aktualnym stanie prawnym wykonanie kary ograniczenia wolności może być zawieszone na okres próby wynoszący od roku do 3 lat.

Zgodnie z dotychczasowym brzmieniem art. 70 § 2 okres próby przewidziany dla skazanych na karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania młodocianego lub osoby określonej w art. 64 § 2 k.k. wynosił od 3 do 5 lat. Zgodnie z nowym brzmieniem przepisu – w wypadku zawieszenia wykonania kary wobec młodocianego oraz sprawcy, który popełnił przestępstwo z użyciem przemocy na szkodę osoby wspólnie zamieszkującej, okres próby wynosi od 2 do 5 lat.

Na szczególną uwagę zasługuje treść art. 75a k.k., który jest przepisem zupełnie nowym. Jego istota przejawia się w tym, iż wobec skazanego na karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, co do którego zachodzą określone w art. 75 k.k. przesłanki zarządzenia kary pozbawienia wolności, sąd może zamiast zarządzenia wykonania tej kary zamienić ją na karę ograniczenia wolności w formie obowiązku wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne. Należy jednak pamiętać, że możliwość podjęcia przez sąd takiej decyzji ograniczona jest warunkami wskazanymi w art. 75a § 1 k.k.

Warunkowe umorzenie postępowania jest środkiem probacyjnym, który polega na zaniechaniu skazania oraz wymierzeniu kary sprawcy. Orzeczenie o warunkowym umorzeniu postępowania jest zawsze fakultatywne, a sprawca przestępstwa może zostać poddany okresowi próby. Warunkowe umorzenie oznacza, że sprawca nie jest osobą skazaną ani karaną, chociaż w Krajowym Rejestrze Karnym znajduje się wpis co do takiej osoby – nie będzie ona jednakże miała problemów z uzyskaniem zaświadczenia o niekaralności (art. 1 ust. 2 pkt 2 ustawy o Krajowym Rejestrze Karnym).

Wniosek o warunkowe umorzenie postępowania można złożyć na każdym etapie postępowania, (również na etapie postępowania przygotowawczego). Jeżeli sprawcy czynu zabronionego zostanie przedstawiony zarzut popełnienia przestępstwa to będzie on mógł skierować do prokuratora prowadzącego (nadzorującego) postępowanie wniosek o warunkowe umorzenie postępowania. Jeżeli prokurator przychyli się do wniosku sprawcy to zamiast aktu oskarżenia skieruje do właściwego sądu wniosek o warunkowe umorzenie postępowania. Jeżeli jednak nie podzieli stanowiska sprawcy czynu zabronionego w przedmiocie w/w wniosku, to sprawca sam będzie mógł ponownie skierować go do sądu już po skierowaniu przez prokuratora aktu oskarżenia.

Przesłanki zastosowania warunkowego umorzenia postępowania określa art. 66 k.k. Wśród nich należy wskazać: 1) winę i szkodliwość społeczną czynu, które nie mogą być znaczne (art. 115 § 2 k.k.). Przy czym dla oceny stopnia społecznej szkodliwości czynu sąd bierze pod uwagę rodzaj i charakter naruszonego dobra, rozmiary wyrządzonej lub grożącej szkody, sposób i okoliczności popełnienia czynu, wagę naruszonych przez sprawcę obowiązków, jak również postać zamiaru, motywację sprawcy, rodzaj naruszonych reguł ostrożności i stopień ich naruszenia (art. 115 § 2 k.k.), 2) dotychczasową niekaralność sprawcy za przestępstwo umyślne, a ponadto 3) okoliczności popełnienia czynu nie mogą budzić wątpliwości, zaś 4) właściwości i warunki osobiste oraz dotychczasowy sposób życia sprawcy muszą uzasadniać przypuszczenie, że pomimo umorzenia postępowania będzie on przestrzegał porządku prawnego, w szczególności nie popełni przestępstwa. Należy zwrócić uwagę, że wśród przesłanek warunkowego umorzenia postępowania nie ma znaczenia czy sprawca przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu.

W dotychczasowym stanie prawnym ustawodawca wskazywał, że warunkowego umorzenia postępowania nie można stosować do sprawcy przestępstwa zagrożonego karą przekraczającą 3 lata pozbawienia wolności, przy czym w przypadku, gdy pokrzywdzony pojednał się ze sprawcą, sprawca naprawił szkodę lub pokrzywdzony i sprawca uzgodnili sposób naprawienia szkody, warunkowe umorzenie postępowania mogło być zastosowane do sprawcy przestępstwa zagrożonego karą nieprzekraczającą 5 lat pozbawienia wolności.

W dniu 01 lipca 2015 r. weszła w życie nowelizacja Kodeksu karnego z dnia 27 września 2013 r., zmieniająca treść przepisu art. 66 k.k., w ten sposób, że dotychczasowa granica zastosowania warunkowego umorzenia postępowania wobec sprawcy czynu zabronionego objęła swoim zakresem czyny zagrożone kara pozbawienia wolności nieprzekraczającą 5 lat (poprzednio: 3 lata). Należy w tym miejscu zauważyć, że obecnie ustawa przewiduje obligatoryjnie nałożenie na sprawcę obowiązku naprawienia szkody (w całości lub w części), a w miarę możliwości także obowiązek zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Ponadto sąd może fakultatywnie nałożyć na sprawcę przestępstwa inne obowiązki wskazane w ustawie, np. obowiązek informowania sądu lub kuratora o przebiegu okresu próby lub obowiązek przeproszenia pokrzywdzonego (art. 72 § 1-3, 5-6b, 7a, 7b k.k., art. 39 pkt 7 lub 9 k.k.).

W zależności o zachowania sprawcy w okresie próby istnieje obowiązek obligatoryjnego albo fakultatywnego podjęcia postępowania. Sąd podejmuje postępowanie karne, wtedy gdy sprawca w okresie próby popełnił przestępstwo umyślne, za które został prawomocnie skazany. Jeżeli natomiast sprawca w okresie próby rażąco narusza porządek prawny, np. popełnił inne przestępstwo, uchyla się od dozoru lub wykonania nałożonego na niego obowiązku to sąd może podjąć postępowanie (art. 68 k.k.).

Warunkowe umorzenie jest środkiem probacyjnym, a zatem wiąże się z poddaniem sprawcy przestępstwa próbie. Próba ta może trwać przez okres od roku do 3 lat (w dotychczasowym stanie prawnym dotychczas 2 lata) i rozpoczyna swój bieg od uprawomocnienia się orzeczenia o umorzeniu postępowania.

Dokonując z dniem 1 lipca 2015 r. nowelizacji Kodeksu postępowania karnego ustawodawca przyjął zasadę stosowania nowych przepisów nie tylko do spraw wszczętych po 1 lipca 2015 r., ale również do spraw wszczętych przed tą datą. Jednocześnie zostały utrzymane w mocy czynności procesowe dokonane przed dniem 1 lipca 2015 r., jeżeli dokonano ich z zachowaniem przepisów obowiązujących do tej daty. Przewidziano również, że w przypadkach wątpliwości, czy stosować przepisy dotychczasowe, czy przepisy w brzmieniu znowelizowanym, stosuje się przepisy znowelizowane. Dodatkowo przyjęto, że jeżeli na podstawie znowelizowanych przepisów nastąpiła zmiana właściwości lub składu sądu, do czasu zakończenia postępowania w danej instancji orzeka sąd dotychczas właściwy lub w dotychczasowym składzie. W związku z tym, że nowelizacja Kodeksu zmieniła zakres obowiązków i uprawnień stron oraz pokrzywdzonego, niezwłocznie po wejściu w życie właściwy organ procesowy winien przekazać tym podmiotom informacje o tej zmianie.

Ustawodawca, kierując się celami gwarancyjnymi, przewidział szereg wyjątków od zasady stosowania nowych przepisów do spraw wszczętych przed dniem 1 lipca 2015 r. Przykładami takich wyjątków są następujące sytuacje:

  1. Dochodzenie, śledztwo albo postępowanie sądowe wszczęte lub prowadzone przed dniem 1 lipca 2015 r jest prowadzone nadal w dotychczasowej formie lub trybie i mają do niego zastosowanie przepisy szczególne dotyczące tej formy lub trybu postępowania w brzmieniu dotychczasowym, z wyjątkiem art. 517g § 1 Kodeksu oraz art. 517i § 2 Kodeksu.
  1. W sprawach wszczętych przed dniem 1 lipca 2015 r., do zakończenia postępowania w danej instancji, przepis art. 80 ustawy Kodeksu (dotyczący obligatoryjnej obrony dla oskarżonego przed sądem okręgowym jako sądem pierwszej instancji i udziału obrońcy na rozprawie głównej) stosuje się w brzmieniu dotychczasowym.
  1. W sprawach wszczętych przed dniem 1 lipca 2015 r., w postępowaniu przygotowawczym do czasu wniesienia aktu oskarżenia, a w postępowaniu sądowym do zakończenia postępowania w danej instancji przepis art. 139 § 1 Kodeksu (dotyczący fikcji doręczenia w przypadku braku podania przez stronę nowego adresu zamieszkania) stosuje się w brzmieniu dotychczasowym.
  1. W sprawach, w których przed dniem 1 lipca 2015 r. wniesiono do sądu akt oskarżenia m.in.:
  • 168a Kodeksu (dotyczący niedopuszczalności przeprowadzenia tzw. dowodów z zatrutego drzewa) nie stosuje się do czasu prawomocnego zakończenia postępowania;
  • jeżeli przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy przesłuchano już pokrzywdzonego, przepis art. 49a Kodeksu (dotyczący możliwości złożenia wniosku o naprawienie szkody lub zadośćuczynienie w przypadku braku wytoczenia powództwa cywilnego)stosuje się w brzmieniu dotychczasowym.
  • Do prawomocnego wyroku sądu odwoławczego kończącego postępowanie, wydanego przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy przepis art. 523 § 1 Kodeksu (możliwość wniesienia kasacji) stosuje się w brzmieniu dotychczasowym.

W dniu 18 maja 2015 r. zmieniły się zasady orzekania środka karnego zakazu prowadzenia pojazdów przez sprawcę przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji.

Zakaz prowadzenia pojazdów (wszelkich bądź określonego rodzaju) obligatoryjnie albo fakultatywnie orzekany jest jako środek karny obok kary przewidzianej za niektóre przestępstwa uregulowane w Rozdziale XXI Kodeksu Karnego, tj. przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji.

  1. Do dnia 17 maja 2015 r. za przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji (jeżeli z okoliczności popełnionego przestępstwa wynikało, że prowadzenie pojazdu przez sprawcę zagraża bezpieczeństwu w komunikacji) sąd obligatoryjnie orzekał wobec sprawcy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów albo pojazdów określonego rodzaju, jeżeli sprawca w czasie popełnienia przestępstwa pozostawał w stanie nietrzeźwości, pod wpływem środka odurzającego lub zbiegł z miejsca zdarzenia, popełniając przestępstwo spowodowania katastrofy w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym zagrażającej życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach albo sprowadził bezpośrednie niebezpieczeństwo takiej katastrofy, bądź naruszając, chociażby nieumyślnie, zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, spowodował nieumyślnie wypadek, w którym naruszone zostały czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia innej osoby na okres nieprzekraczający 7 dni. W takich przypadkach środek karny zakazu prowadzenia pojazdów orzekany był na okres od roku do 10 lat.Od dnia 18 maja 2015 r. za wyżej wymienione przestępstwa sąd zobowiązany jest orzec środek karny zakazu prowadzenia pojazdów na okres nie krótszy niż 3 lata, zaś górna granica wysokości środka wzrosła do 15 lat.
  1. Do dnia 17 maja 2015 r. sąd zobowiązany był orzec zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych dożywotnio w stosunku do sprawcy katastrofy w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym zagrażającej życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, której następstwem była śmierć innej osoby lub ciężki uszczerbek na jej zdrowiu, albo naruszając, chociażby nieumyślnie, zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, spowodował nieumyślnie wypadek, którego następstwem jest śmierć innej osoby albo ciężki uszczerbek na jej zdrowiu był w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego lub zbiegł z miejsca zdarzenia. Od dnia 18 maja 2015 r. poza przypadkami przestępstw opisanych wyżej sąd obligatoryjnie orzeka zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych dożywotnio także w do sprawcy, który znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, będąc już uprzednio prawomocnie skazanym za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego oraz w stosunku do sprawcy katastrofy w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym zagrażającej życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, a także sprawcy sprowadzającego bezpośrednie niebezpieczeństwo katastrofy w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym i sprawcy powodującego nieumyślnie wypadek, w którym inna osoba odniosła obrażenia ciała na okres przekraczający 7 dni, o ile czyny te popełnione zostały w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego oraz gdy wobec osoby, która znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym w okresie obowiązywania wobec niej zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych orzeczonego w związku ze skazaniem za przestępstwo.
  1. Nie uległa zmianie reguła dotycząca orzekania zakazu prowadzenia pojazdów w przypadku ponownego skazania osoby prowadzącej pojazd mechaniczny w przypadkach opisanych w pkt 2. W takich sytuacjach nadal sąd obligatoryjnie orzeka dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
  1. Nie zmieniła się również zasada fakultatywnego orzekania środka karnego zakazu prowadzenia pojazdów określonego rodzaju w razie skazania osoby uczestniczącej w ruchu za przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, w szczególności jeżeli z okoliczności popełnionego przestępstwa wynika, że prowadzenie pojazdu przez tę osobę zagraża bezpieczeństwu w komunikacji, z tym że do 17 maja 2015 r. środek ten sad mógł orzec w granicach od roku do 10 lat, zaś od dnia 18 maja 2015 r. od roku do 15 lat.

 

Podstawa prawna: art. 39, 42, 43, 173, 174, 177, 178a Kodeksu karnego.

Mianem dowodów z „zatrutego drzewa” określa się dowody zdobyte nielegalnie, a więc w drodze czynu zabronionego. Dowodem z „zatrutego drzewa” będzie na przykład fotografia, w której posiadanie wejdziemy włamując się do zamkniętego pomieszczenia i wykradając ją z tamtąd lub też fotografia, którą pozyskamy wyciągając ją komuś z kieszeni. Wskazane przypadki, mimo iż pozornie podobne, niosą za sobą zupełnie inne skutki. W pierwszym przypadku, w którym uzyskujemy dowód za pomocą kradzieży z włamaniem, nie będziemy mogli użyć go w postępowaniu karnym, natomiast w drugim, w którym pozyskujemy dowód za pomocą „zwykłej” kradzieży, dowód ten będzie mógł być skutecznie użyty w postępowaniu. Skąd ta różnica?

            Nowelizacja kodeksu postępowania karnego z dnia 23 września 2013r., która weszła w życie 01 lipca 2015r. dodała do kodeksu postępowania karnego art. 168a umieszczając w nim przepis, zgodnie z którym: „niedopuszczalne jest przeprowadzenie i wykorzystanie dowodu uzyskanego do celów postępowania karnego za pomocą czynu zabronionego, o którym mowa w art. 1 § 1 Kodeksu karnego.”. Aby w pełni zrozumieć znaczenie powyższego przepisu zajrzeć należy do kodeksu karnego i zapoznać się z brzmieniem art. 1 § 1, które jest następujące: „odpowiedzialności karnej podlega ten tylko, kto popełnia czyn zabroniony pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia.”. Zarówno w orzecznictwie jak i w nauce prawa zgodnie przyjmuje się, iż wskazany przepis kodeksu karnego zawiera definicję przestępstwa. Zestawiając więc to z brzmieniem przepisu z art. 168a kodeksu postępowania karnego stwierdzić należy, iż nie mogą stanowić dowodu dowody pozyskane za pomocą przestępstwa. Wracając do przytoczonych powyżej przykładów, a konkretniej do pierwszego z nich, zauważyć należy, iż kradzież z włamaniem zawsze jest przestępstwem, nie ma przy tym znaczenia wartość skradzionych rzeczy, dlatego też dowód, który uzyskaliśmy przy pomocy kradzieży z włamaniem, nie może być użyty w postępowaniu karnym.

            Przepis z art. 168a kodeksu postępowania karnego, w takim brzmieniu, przesądza o tym, iż dopuszczalne jest użycie w postępowaniu karnym dowodów uzyskanych za pomocą wykroczenia. Kradzież fotografii, a więc rzeczy przedstawiającej wartość niemajątkową, jest wykroczeniem stypizowanym przepisem z art. 126 kodeksu wykroczeń, a w związku z tym nie podlega restrykcjom przewidzianym w art. 168a kodeksu postępowania karnego i może być swobodnie zgłaszana jako dowód w postępowaniu karnym.

            Reasumując powyższe stwierdzić należy, iż od 1 lipca 2015r. Dowodami w postępowaniu karnym nie mogą być dowody uzyskane za pomocą przestępstwa, a więc czynów stypizowanych w kodeksie karnym, natomiast mogą nimi być dowody uzyskane za pomocą wykroczenia, a więc czynów opisanych w kodeksie wykroczeń.

            Kolejną istotną kwestią, warunkującą dopuszczenie danego dowodu w postępowaniu karnym – i to niezależnie od tego czy jest to dowód uzyskany za pomocą przestępstwa czy wykroczenia, jest to, czy dany dowód został uzyskany do celów danego postępowania.

           Powyższe, dość niejasne zagadnienie, najlepiej opisać posługując się przykładem. Jak wskazano powyżej, nie będzie dopuszczalne użycie w postępowaniu karnym fotografii, w której posiadanie weszliśmy włamując się do zamkniętego pomieszczenia i kradnąc ją stamtąd, jednakże jeżeli dokonaliśmy włamania w celu kradzieży zupełnie innych rzeczy, a niejako „przypadkiem” natrafiliśmy na fotografię i stwierdzając, że może być nam przydatna zabraliśmy ją to będzie możliwe jej użycie w postępowaniu karnym. Dzieje się tak dlatego, że dokonaliśmy czynu zabronionego nie w celu pozyskania dowodów, lecz z zupełnie innych pobudek, a dowody zostały przez nas pozyskane „przypadkiem”. Oczywiście to na osobie zgłaszającej dany dowód ciążył będzie obowiązek wykazania powyższych okoliczności, co może okazać się trudne. Na chwilę obecną nie jest ukształtowana praktyka organów prowadzących postępowanie karne w tym zakresie, chociaż można się spodziewać, że będą one zdecydowanie kwestionować pozyskane w ten sposób materiały dowodowe. Nie zmienia to faktu, iż brzmienie przepisu z art. 168a kodeksu postępowania karnego dopuszcza możliwość posługiwania się dowodami pozyskanymi nie tylko poprzez wykroczenie, ale również przestępstwo – pod warunkiem, że nie było ono popełnione stricte w celu zdobycia tych dowodów.

            Na zakończenie stwierdzić należy, iż mimo że ustawodawca sam dał możliwość posługiwania się w postępowaniu karnym dowodami pozyskanymi w drodze wykroczenia lub, w określonych sytuacjach, nawet przestępstwa to uznać to należy jedynie za wyjątkowy sposób pozyskiwania materiału dowodowego. Z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić bowiem należy, iż dowody pochodzące z „zatrutego drzewa” będą za każdym razem kwestionowane, a ich wiarygodność poddawana w wątpliwość. Dlatego też, przedstawiając swoje stanowisko co do zasady opierać się powinno na materiale dowodowym zgromadzonym w sposób legalny, a dowody z „zatrutego drzewa” traktować jedynie wyjątkowo i posługiwać się nimi w sytuacjach, w których nie jest możliwe powołanie innych środków dowodowych.

„Stalking”, jest to słowo, które od kilku lat zaczęło pojawiać się w języku polskim. Obecnie można uznać, że prawie każdy, słysząc to określenie, jest w stanie, przynajmniej intuicyjnie wskazać, do czego się ono odnosi i jak przejawiają się zachowania określane mianem „stalkingu”. Należy jednak podkreślić, że słowo to od 2011 r. związane jest także z przepisami prawa. Nie zostało ono wprawdzie wprowadzone wprost do Kodeksu karnego (zw. dalej: k.k.) w podanym brzmieniu, jednak zachowania, których ono dotyczy są kryminalizowane w art. 190 a k.k. i zagrożone karą do 3 lat pozbawienia wolności, a w określonych okolicznościach – nawet do 10 lat.

Jak wynika wprost z treści art. 190 a § 1 k.k. zabronione przez prawo jest zachowanie polegające na uporczywym nękaniu innej osoby lub osoby jej najbliższej, które wzbudza u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia lub istotnie narusza jej prywatność. Karze podlega także, zgodnie z art. 190 a § 2 k.k., osoba, która podszywając się pod inną osobę, wykorzystuje jej wizerunek lub inne jej dane osobowe w celu wyrządzenia jej szkody majątkowej lub osobistej. Opisane powyżej zachowania, które są nazywane w języku potocznym „stalkingiem”, przejawiają się w prześladowaniu ofiary, w szczególności emocjonalnym, poprzez np. niechciane i wykonywane wbrew woli pokrzywdzonego – wielokrotne telefony, wysyłanie sms-ów czy maili, nachodzenie w domu lub w pracy, złośliwe nagabywanie, naprzykrzanie się, oczernianie, a także podszywanie się pod tożsamość ofiary (o czym mówi art. 190 a § 2 k.k.), w celu wyrządzenia jej szkody majątkowej lub osobistej. Zdarza się też grożenie ofierze albo popełnianie na jej szkodę rozmaitych przestępstw.

„Stalking” należy zatem rozumieć, jako uporczywe nękanie lub prześladowanie ofiary. Nękanie jest pojęciem trudnym do zdefiniowania. Może ono przybierać wiele różnych form, które cechuje powtarzalność – zarówno działania stricte fizyczne, np. naruszenie nietykalności cielesnej ofiary, czy niszczenie jej mienia, jak i działania skierowane na psychikę ofiary – grożenie, ośmieszanie jej. Nękanie musi być zarazem uporczywe, a więc nie tylko wielokrotne, powtarzalne lub długotrwałe, ale także nacechowanie złą wolą, złośliwością, umyślnością osoby, która dopuszcza się „stalkingu”. W orzecznictwie Sądu Najwyższego podkreśla się, że: „By zachowanie mogło być uznane za stalking, nękanie przez sprawcę musi być uporczywe, a zatem polegać na nieustannym oraz istotnym naruszaniu prywatności innej osoby oraz na wzbudzeniu w pokrzywdzonym uzasadnionego okolicznościami poczucia zagrożenia. Ustawodawca nie wymaga przy tym, aby zachowanie stalkera niosło ze sobą element agresji.” (postanowienie SN z 12.12.2013 r., sygn. III KK 417/13). Bez znaczenia jest również motywacja sprawcy tego przestępstwa, tzn. czy jest ono powodowane żywionym uczuciem miłości, nienawiści, chęcią zemsty czy dokuczenia pokrzywdzonemu.

„Stalking” jest przestępstwem powszechnym, a zatem może je popełnić każdy (zachowanie sprawcy musi być jednak umyślne), a ponadto skutkowym, stąd też ważne i niezbędne jest, aby zachowania „stalkera” wywołały u ofiary poczucie zagrożenia lub istotnie naruszyły jej prywatność. Poczucie zagrożenia odnosi się do stanu odczuwalnego subiektywnie przez pokrzywdzonego, ale musi on być zarazem uznany za uzasadniony z obiektywnego punktu widzenia.

Formą „stalkingu”, o czym była mowa wyżej, może być także przywłaszczenie tożsamości ofiary. Jest to podszywanie się przez sprawcę pod ofiarę, najczęściej w Internecie, np. na portalach społecznościowych, jak również przybrać może ono formę zamawiania w imieniu i na koszt ofiary niechcianych towarów i usług, w celu dokuczenia albo jej dyskredytacji.

Obrona przez „stalkingiem” jest bardzo trudna, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, w szczególności w dobie informatyzacji i anonimizacji naszego życia z jednej strony, a coraz mniejszej prywatności – z drugiej. Należy jednak podejmować próby walki z wszelkimi przejawami „stalkingu”, zarówno wobec nas, jak i naszych bliskich. Przede wszystkim, jeśli „stalker” jest nam znany lub istnieje możliwość skontaktowania się z nim przez ofiarę, trzeba wyraźnie i wprost, najlepiej raz, wyrazić swój sprzeciw wobec jego zachowań. Nie powinno się wdawać w rozmowy z osobą, która nas nęka, odpisywać jej na wiadomości, odbierać od niej telefonów. Trzeba również zachować ostrożność i dystans w stosunku do nowo poznanych osób oraz zwracać uwagę na wszelkie przejawy niewłaściwych zachować, nawet incydentalnych, gdyż łatwo mogą one przerodzić się w nękanie. Poza tym, ważne jest, aby z rozwagą udostępniać informacje o sobie, zwłaszcza w Internecie – chodzi tu o dane osobowe, adres, czy publikowanie swoich zdjęć w miejscach ogólnodostępnych. Ponadto, jeśli zauważamy, że nie radzimy sobie ze „stalkingiem”, niezwłocznie powinniśmy powiadomić o tym Policję, nie próbując walczyć ze „stalkerem” na własną rękę.